niedziela, 27 października 2013

Zapiekane pomidory nadziewane kuskusem

I już połowa weekendu minęła. Dodatkowa godzina ratuje życie, gdy po sobotniej imprezie, trzeba rano wstać i zabrać się do roboty. Dla mnie niedziele stanowczo przestały być leniwe. Jakoś tak jest, że najłatwiej zmobilizować się w ostatniej chwili. Nauka w soboty, choćbym nie wiem jak się starała, przychodzi  mi z wielkim trudem i wszystko potem spada na niedziele, które tracą swój urok. No cóż, mój Brat mnie pociesza, że pomęczę się jeszcze 1,5 roku, po czym wyjadę do Włoch gotować. Chyba coś w tym jest. Tymczasem łączę się w bólu ze wszystkimi pochłoniętymi pracą, bo w dzisiejszych czasach jest nas coraz więcej i zachęcam, do niezapominania o dobrym jedzeniu :)

SKŁADNIKI (na 4 porcje)
100g kuskusu
szczypta nitek szafranu
sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
125ml wrzącego bulionu warzywnego lub drobiowego
4 duże pomidory (najlepiej malinowe)
garść świeżych listków kolendry, poiekanych
garść świeżych listków mięty, posiekanych
3 dymki, odcięte i pokrojone na cieniutkie plasterki (ja dałam zwykłą cebulę, drobno posiekaną)
sok z 1/2 -1 cytryny
30g orzeszków piniowych, uprażonych na suchej patelni
30g sułtanek
2-3 łyżki oliwy z oliwek


  1. Rozgrzej piekarnik do 200stC. Wsyp kuskus do miski z szafranem i szczyptą soli i pieprzu, po czym zalej wrzącym bulionem, przykryj i odstaw na 5 minut.
  2. Z każdego pomidora za pomocą ostrego noża odkrój górną część (mniej więcej w 2/3 wysokości). Wydrąż pomidory, zostawiając 1 cm dna (sok i ziarenka nie będą Ci już potrzebne, ale miąższ pokrój na mniejsze kawałeczki i dodaj do miski z kuskusem).Dodaj kolendrę, miętę, cebulę, sok z cytryny, orzeszki piniowe, sułtanki i oliwę, Całość dopraw solą i pieprzem do smaku i dokładnie wymieszaj.
  3. Wypełniaj pomidory mieszanką z kuskusem i przykryj górną częścią pomidora. 
  4. Tak przygotowane pomidory układaj w wysmarowanym oliwą naczyniu lub blasze i piecz 15-20 minut. Smacznego !!!

Przepis pochodzi z książki"Ramsay's best menus"

5 komentarzy:

  1. Połowa weekendu? Ja mam w niedziele wrażenie,że cały już minął ;-) Twoje pomidorki są niesamowicie apetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowicie wyglądają :)
    Pomidorów faszerowanych jeszcze nie robiłam ale ziemniaki i paprykę owszem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei nie robiłam jeszcze faszerowanej papryki i ziemniaków :)

      Usuń
  3. to musi być pyszne! kiedyś robiłam takie pomidorki z kaszą jaglaną, ale kuskus też mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń